Cody Gakpo pozostał na mistrzostwach świata mimo rodzinnej tragedii – kilka godzin po otrzymaniu informacji o stracie nienarodzonego dziecka zdecydował się zostać w kadrze Holandii i wyszedł w podstawowym składzie na mecz 1/16 finału z Marokiem, w którym zdobył bramkę na 1:0.
Decyzja o pozostaniu i miejsce w składzie
Reprezentant Holandii Cody Gakpo został postawiony przed trudnym wyborem po prywatnej tragedii. Zdecydował się pozostać w obozie kadry w Ameryce Północnej i przygotować do meczu 1/16 finału.
Selekcjoner Ronald Koeman powierzył mu miejsce w wyjściowym składzie, stawiając na ofensywnego zawodnika urodzonego w Eindhoven w 1999 roku, który na co dzień występuje w Liverpoolu.
Gol w 72. minucie i reakcje
W 72. minucie Gakpo zdobył bramkę, która dała Holandii prowadzenie. Trafienie stało się jednym z najbardziej poruszających momentów tego meczu.
Gol wywołał silne emocje – Gakpo padł na ziemię i nie ukrył wzruszenia, a jego koledzy natychmiast otoczyli go nie tylko by świętować ważne trafienie, lecz także by osłonić go przed kamerami i okazać wsparcie. "Cody Gakpo, zaledwie kilka dni po ogłoszeniu tragicznej straty jego synka , znalazł na boisku chwilę ulgi. Jego koledzy nie świętowali gola, lecz przytulili brata w żałobie – to jest prawdziwy sens piłki nożnej" – brzmiał przekaz opisujący tę scenę.
Przebieg meczu i seria rzutów karnych
Pomimo prowadzenia po golu Gakpo, Holandia straciła bramkę w doliczonym czasie gry, co doprowadziło do dogrywki. Gakpo został zmieniony w drugiej połowie dogrywki.
Mecz ostatecznie rozstrzygnęły rzuty karne, w których Maroko okazało się lepsze i awansowało dalej, a Holandia po raz kolejny nie wykorzystała szansy w kluczowym spotkaniu mundialu.
Znaczenie chwili i dalsze pytania
Po meczu pojawiło się pytanie, czy pozostanie Gakpo w kadrze i jego postawa mogły wpłynąć na przebieg spotkania w serii rzutów karnych, jednak na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Bez względu na wynik, zachowanie Gakpo zostało odebrane jako przykład niezwykłej odporności psychicznej i jego występ z pewnością pozostanie w pamięci jako jeden z poruszających momentów mundialu 2026.
🚨🕯️ Cody Gakpo, just days after announcing the devastating loss of his baby boy with Noa, found a moment of release on the pitch. His teammates didn’t celebrate a goal but they embraced a brother in grief - this is what football is really about 🤍🕊️#CodyGakpo #Gakpo… pic.twitter.com/vVYjp7UrBD
– Football Fans Tribe 🇳🇬 ⚽ (@FansTribeHQ) June 30, 2026









-
Norwegia
-
Szwecja
-
Ekwador
-
DR Konga
-
Senegal
-
Bośnia i Hercegowina
-
Austria
-
Chorwacja
-
-
Data publikacji: 30.06.2026 14:59