Nowy pomocnik Manchesteru City, Elliott Anderson, przyznał, że chce udowodnić swoją wartość po transferze z Nottingham Forest, za którego prawa klub zapłacił 116 milionów funtów.
Anderson może zadebiutować w meczu z Arsenalem
Angielski pomocnik przeniósł się tego lata do Manchesteru City. Kwota transferu sprawiła, że był to drugi najdroższy zakup w historii brytyjskiego futbolu. Anderson ma szansę zadebiutować w nowych barwach już w niedzielę, gdy mistrzowie Anglii zmierzą się z Arsenalem w spotkaniu o Community Shield.
Po pierwszym treningu pod wodzą Enzo Mareski zawodnik nie krył zadowolenia z rozpoczęcia nowego etapu kariery.
„Jestem niezwykle szczęśliwy, że tutaj jestem. Chłopcy przyjęli mnie bardzo dobrze, a trening przebiegł świetnie. Wiem, że już w pierwszym tygodniu mogę zdobyć trofeum. Chcę pokazać wszystkim, na co mnie stać” – powiedział Anderson.
Reprezentant Anglii dodał, że nie zamierza koncentrować się wyłącznie na wysokiej kwocie transferu, ale wierzy, że w kolejnym sezonie udowodni swoją wartość.
„Nie myślę o tym zbyt dużo, ale wierzę, że w przyszłym sezonie pokażę, na co jestem zdolny” – zaznaczył pomocnik.
Wszechstronność ma być jego atutem
Anderson pozytywnie wypowiedział się również o Enzo Maresce. Pomocnik podkreślił, że włoski szkoleniowiec przywiązuje dużą wagę do szczegółów. Jednocześnie przyznał, że nie wie jeszcze, jaką dokładnie rolę otrzyma w zespole.
„Mogę robić wszystko. Potrafię dobrze grać w defensywie, mogę również atakować, więc dam z siebie wszystko dla tego klubu” – obiecał nowy zawodnik Manchesteru City.
New numbers unlocked 🔓 pic.twitter.com/BZNgGZf7fr
– Manchester City (@ManCity) August 12, 2026
Community shield Elliot anderson Manchester city Piłka nożna









ATP Montreal
-
Partizan Belgrad
-
HNK Rijeka
-
Dynamo Kijów
Data publikacji: 13.08.2026 12:25