Bayern Monachium zremisował z Arsenalem 2:2 w trzeciej kolejce Ligi Mistrzów. Vincent Kompany przyznał, że jego zespół miał świetne okazje, ale uznał końcowy rezultat za sprawiedliwy.
Kompany ocenił mecz z Arsenalem
Trener Bayernu podkreślił, że jego drużyna mierzyła się z silnym rywalem i stworzyła kilka dobrych sytuacji. Zwrócił też uwagę, że końcówka spotkania była trudna dla jego zespołu.
– Mamy teraz okres z dużą liczbą meczów, dlatego musimy szybko skupić się na kolejnym spotkaniu. Trafiliśmy na mocnego przeciwnika – czuliśmy to i widzieliśmy. Myślę, że mieliśmy swoje okazje. Pojawiło się kilka świetnych szans na zdobycie bramki, których się nie spodziewałem – powiedział Kompany.
– To trochę rozczarowujące, ponieważ ostatnie 10–15 minut było dla nas trudne. Straciliśmy przez to część impetu. Wciąż mieliśmy poczucie, że możemy wygrać, ale mierzyliśmy się z silnym rywalem i mecz nie był rozstrzygnięty. Wyrównujący gol w tamtym momencie był przykry – dodał trener Bayernu.
„To sprawiedliwy wynik”
Kompany zaznaczył, że Arsenal pressował równie intensywnie jak Bayern. Jego zdaniem monachijczycy częściej docierali w okolice pola karnego rywali i potrafili stworzyć zagrożenie, choć nie zawsze wybierali właściwy moment na przejście do ataku.
– W tych fragmentach byliśmy groźni. Mieliśmy dwie lub trzy sytuacje, w których uzyskaliśmy przewagę liczebną. To jednak był klasowy przeciwnik i nie powiedziałbym, że całkowicie dominowaliśmy. Arsenal miał okresy, w których grał lepiej. Być może to sprawiedliwy wynik, nawet jeśli mieliśmy więcej świetnych okazji – stwierdził szkoleniowiec.
Po trzech kolejkach Ligi Mistrzów Bayern ma pięć punktów. Arsenal zgromadził siedem.
Arsenal Bayern monachium Liga mistrzów Piłka nożna Vincent kompany










-
WTA Ningbo
Challenger Lizbona
-
Czechy U17
Data publikacji: 22.10.2026 10:59