Paris Saint-Germain wygrało z Barceloną 4:2 i zadało jej pierwszą porażkę w sezonie. Paryżanie odrobili straty, a następnie przejęli kontrolę nad spotkaniem, mimo że w trakcie meczu stracili z powodu urazów kilku ważnych zawodników.
PSG odpowiedziało na straty i przechyliło szalę zwycięstwa
Spotkanie na Parc des Princes było starciem dwóch czołowych europejskich drużyn. Barcelona dwukrotnie obejmowała prowadzenie, ale zespół Luisa Enrique za każdym razem skutecznie reagował. Bramki dla PSG zdobyli Désiré Doué, Lucas Hernández, Vitinha i Fabián Ruiz, a paryżanie zwyciężyli 4:2.
Wygrana przerwała serię 11 kolejnych zwycięstw Barcelony. Katalończycy po raz pierwszy w tym sezonie schodzili z boiska pokonani. PSG odniosło natomiast drugie z rzędu zwycięstwo 4:2 nad europejskim rywalem – sześć dni wcześniej takim samym wynikiem pokonało Manchester City.
Paryżanie pozostają niepokonani w 13 kolejnych meczach Ligi Mistrzów – w tym czasie odnieśli dziewięć zwycięstw i cztery razy zremisowali. Po trzech kolejkach zajmowali pierwsze miejsce w tabeli fazy ligowej.
Urazy nie zatrzymały gospodarzy
W pierwszej połowie boisko z powodu kontuzji opuścił Ousmane Dembélé. Później urazów doznali także Marquinhos i Khvicha Kvaratskhelia, przy czym problemy tego ostatniego wyglądały na najpoważniejsze. Mimo kolejnych osłabień PSG utrzymało wysokie tempo i coraz skuteczniej naciskało na rywali.
Ważną rolę odegrał Lucas Hernández, który niespodziewanie znalazł się w wyjściowym składzie i dobrze radził sobie z Lamine Yamalem. Gdy Francuz opuścił boisko, młody skrzydłowy Barcelony zyskał więcej przestrzeni i zdobył bramkę po jednej z pierwszych udanych akcji.
Wyróżniał się także Vitinha. Pomocnik pracował intensywnie przez całe spotkanie, a jego mocny strzał z dystansu zakończył się golem. Przy kolejnej bramce Hakimi zagrał na dalszy słupek, gdzie akcję wykończył Fabián Ruiz.
Joan García uchronił Barcelonę przed wyższą porażką
PSG stworzyło wiele okazji i oddało 22 strzały. Barcelona mogła przegrać znacznie wyżej, ale Joan García zanotował dziesięć interwencji i był jednym z najlepszych zawodników gości. Zatrzymał między innymi Ferrana Torresa w sytuacji sam na sam oraz obronił groźne uderzenie Hakimiego z bliskiej odległości. Paryżanie trafili również w słupek dwukrotnie.
Barcelona po raz 18. z rzędu straciła przynajmniej jednego gola w meczu Ligi Mistrzów. Choć bramkarz wielokrotnie ratował zespół, defensywa katalońskiej drużyny miała problemy z powstrzymaniem ataków gospodarzy.
Barcelona myślami także przy El Clásico
Spotkanie było również sprawdzianem dla zespołu Hansiego Flicka przed zbliżającym się El Clásico. Barcelona próbowała rywalizować z PSG, ale nie zdołała utrzymać tempa paryżan przez całe 90 minut. Zespół Luisa Enrique potwierdził swoją skuteczność i wygrał po raz drugi z rzędu z europejskim rywalem 4:2.
Porażka nie przesądziła o układzie tabeli, ale pokazała, że Barcelona musi poprawić grę w defensywie, jeśli chce walczyć o triumf w Lidze Mistrzów. PSG natomiast umocniło pozycję wśród głównych kandydatów do końcowego zwycięstwa.
Barcelona Fabián ruiz Hansi flick Joan garcía Lamine yamal Liga mistrzów Luis enrique Piłka nożna Psg Złota piłka










WTA Ningbo
Challenger Lizbona
-
WTA Cali
-
Data publikacji: 21.10.2026 11:52