Piłkarze Borussii Dortmund nie skorzystali z pryszniców na stadionie po treningu ani po meczu z Sabah. Klub obawiał się, że w instalacji może znajdować się bakteria legionella.
Dortmundczycy woleli nie ryzykować
Niko Kovač przekazał, że zawodnicy nie brali prysznica na stadionie również po poniedziałkowym treningu. Dyrektor sportowy klubu Nils-Ole Book wyjaśnił: „Prysznice w hotelu są bardziej zachęcające. Możecie sobie wyobrazić? Te tutaj nie należą do najprzyjemniejszych”.
Borussia nie chciała ryzykować, ponieważ stadion zazwyczaj nie jest używany. W klubie obawiano się, że w rurach może znajdować się legionella – bakteria, która może wywołać zarówno ciężkie zapalenie płuc, jak i objawy przypominające zwykłą grypę.
Wygrana z Sabah i szybki powrót do hotelu
Nietypowy środek ostrożności nie przeszkodził dortmundczykom w udanym rozpoczęciu turnieju. Po meczu drużyna musiała jednak wrócić autobusem do hotelu. Podróż trwała około pół godziny, a zawodnicy mogli odświeżyć się już w normalnych warunkach.
Borussia Dortmund pokonała Sabah 2:1.










Challenger Lizbona
-
WTA Cali
-
Athletic Bilbao
-
Feyenoord Rotterdam
-
RC Lens
Data publikacji: 21.10.2026 20:16